Niedzielna chwila oddechu w pracy i krótki spacer po Tallinnie. Korzystając z wolnego czasu, wyszedłem na miasto z aparatem, żeby trochę przewietrzyć głowę. Piękne, klimatyczne miejsce na naładowanie baterii! Szczęśliwie udało się złapać parę fajnych kadrów.
